Posted by admin | Posted in Informacje | Posted on 31-05-2009
Wiele bitew w Heroes stoczyłem, miałem do dyspozycji wszystke możliwe zakresy wojska.. walczyłem kilkoma jednostkami, kilkudziesięcioma, czasem miałem kilka tysięcy, czasem wojsko liczone w setkach tysięcy. Jednak w gruncie rzeczy najfajniej bije się mając do dyspozycji po kilkaset z każdego rodzaju (chyba, że te słabsze – wtedy po tysiąc czy ileśtam). Oczywiście przy takim układzie sił zwykle mamy już dosyć mocnego bohatera.
I tutaj zaczyna się pytanie – czy bardziej opłacało się rozwijać maga czy też wojownika? Wszystko zależy od tego, jaki mamy styl gry – moim zdaniem mag potrafi zdziałać o wiele więcej. Jednak po kilkaset jednostek to już jest górna granica skuteczności magii w Heroes of Might and Magic, gdyż potem nawet najbardziej potężny czar, typu Implozja nie zada dużych obrażeń. Znaczy nie, obrażenia zada bardzo duże, jednak jeżeli jednostek jest naprawdę wiele, to procentowo nie zabijemy nawet 10 – 20%, a to już słabo jak na tak potężny czar.
Z kolei mając wojownika dodamy tym tysiącom jednostek dwa razy więcej ataku, dzięki czemu będą one atakowały kosmicznie mocno. Całkiem fajna opcja, chociaż ja i tak zawsze będę wierny magii, a nie mieczowi. Bo mając na stanie dobrego maga możemy manipulować wrogiem na każdy sposób – teleportacje, lewitacje, i tak dalej i tak dalej. Bardzo przyjemne. Mówię oczywiście o wersjach 1,2,3,5 – w czwórce niestety bohater magiczny umiera baaaardzo szybko, będąc jednocześnie o wiele mocniejszym.